Leniwy chleb

Autor: moonikaa_t

Bywa, że nie jemy chleba dość długo. Bo albo Kuba nie wychodzi do pracy, a wtedy nie robi kanapek i chleb nie jest potrzebny, albo robimy sobie przerwę od pieczywa, wtedy do pracy robimy makarony albo kasze z warzywami. 

Naszym ulubionym jest chleb z gdyńskiej piekarni Rogalik. Pyszniejszego chyba nigdy nie jadłam. Nie jest to co prawda jakiś super-fancy-fit-chleb składający się z samych ziaren i powietrza chleb, ale biały, puszysty, leciutki, z chrupiącą skórką posypaną makiem. Najlepszy na świecie. Pyszny nawet bez dodatków. Na "sucho", prosto z woreczka :)

Przeglądając Pinteresta natknęłam się ostatnio na przepis na "leniwy chleb". "Leniwy" to w tym  wypadku słowo-klucz, sprawdzę każdy przepis tak zatytułowany. W ten sposób odkryłam stronę smakowitychleb.pl, gdzie znalazłam kilka naprawdę fajnych przepisów na pieczywo, a wszystkie proste, względnie szybkie, z łatwo dostępnych składników. 

Jednym z takich przepisów był ten na nocny chleb z kaszą jaglaną i słonecznikiem. Podaję przepis oryginalny, nie dokonywałam w nim żadnych modyfikacji; następnym razem może zwiększę jedynie trochę ilość soli. Składniki na standardową blaszkę keksówkę.

Składniki:

  • mąka pszenna typ 650 - 500 g 
  • sól - 1,5 łyżeczki 
  • miód - 1 łyżka 
  • drożdże suszone - 2 łyżeczki 
  • letnia woda - 300 ml 
  • ziarna słonecznika - 5 łyżek 
  • ugotowana kasza jaglana - 150 g

Mąkę przesiać do miski, dodać kaszę jaglaną (ugotowaną i ostudzoną), drożdże, miód, sól i słonecznik. Wyrabiać ciasto, stopniowo dolewając wody, przez około 5 minut. Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia, przełożyć ciasto, przykryć formę ściereczką, włożyć do lodówki na noc (lub minimum 8 godzin). Po tym czasie formę wyjąć z lodówki, odstawić w ciepłe miejsce na przynajmniej pół godziny.

Blaszkę wstawić do rozgrzanego piekarnika - 200 stopni - na 40 minut. U mnie grzanie góra-dół, po 40 minutach wyłączyłam piekarnik, ale chleb zostawiłam w środku, uchyliłam tylko drzwiczki. 

Przed krojeniem chleb ostudzić.

Wrażenia - chleb jest generalnie dobry :) Wilgotny, trochę cięższy niż ten sklepowy, ale naprawdę smaczny. Polecam :)

Smacznego!

M.


Jeśli spodobał Wam się przepis i postanowiliście go wypróbować, wrzucając zdjęcia swoich potraw do mediów społecznościowych, nie zapomnijcie ich oznaczyć - @Moje Rzeczy Osobiste na Facebooku i @moonikaa_t na Instagramie ;)

3/20/2018 / 425 dni temu