O bólu tworzenia.

Autor: moonikaa_t

Zdarza się, że przychodzi mi do głowy jakiś pomysł, koncepcja, zasiadam do jej realizacji i błyskawicznie wszystko jest gotowe. Niestety zdarza się też, pewnie nie tylko mnie, że z pozoru najprostsze rzeczy rodzą się w bólach trwających kilka dni. Albo tygodni... Powyższa kartka powstawała baaardzo długo. Niby miałam jakąś jej wizję, niby wiedziałam co chcę zrobić... a jednak nie mogłam jej skończyć. Wycinałam, przykładałam, zmieniałam ustawienia, rezygnowałam, zasiadałam do niej na nowo - neverending story. Ale ostatecznie efekt jest zadowalający, więc chyba było warto się trochę pomęczyć... :) M. Wszystkie zdjęcia wykonanych przeze mnie przedmiotów, tak jak one same, stanowią moją własność. Jeśli chcesz użyć zdjęcia, pamiętaj, by podać jego źródło :) @Moje Rzeczy Osobiste na Facebooku i @moonikaa_t na Instagramie

1/23/2018 / 481 dni temu