Amore pomodore!

Autor: moonikaa_t

Kolejne danie z cyklu comfort food: zupa pomidorowa z lanymi kluskami i pulpetami owsianymi. Pychota! Na zły humor, na bolący brzuch, na przeziębienie, bez okazji też będzie super :)) Składniki na pulpety:

  • płatki owsiane
  • czosnek granulowany lub świeży
  • bułka tarta
  • olej, sól, pieprz, sos sojowy.
Składniki na zupę:
  • passata
  • papryka słodka w proszku
  • marchew
  • olej, sól, pieprz, sos sojowy, liść laurowy i ziele angielskie, goździk
  • cebula, czosnek.
Składniki na kluski:
  • mąka pszenna
  • woda
  • sól.
Płatki owsiane zalać wodą. Gdy napęcznieją odlać wodę, rozdrobnić płatki blenderem. Powstałą masę wyłożyć na sitko i odcisnąć płyn - powstałą "śmietanę" można zachować i wykorzystać np. do zagęszczenia sosu pieczarkowego; przepis niebawem :). Do płatków dodać bułkę tartą i trochę oleju, porządnie wymieszać i spróbować ulepić kulkę - jeśli się nie rozpada, jest ok. Jeśli coś nie pasuje w konsystencji, dodać bułki, oleju lub troszkę wody. Dodać czosnek, sól, pieprz, sos sojowy, wymieszać, spróbować koniecznie! żeby nie okazało się po upieczeniu, że jakieś mdłe :) Ulepić kulki, ułożyć na blaszce, wstawić do piekarnika na około 170 stopni, na około 30 minut. Rozdrobnioną cebulę podsmażyć na oleju z liściem laurowym i zielem angielskim. Do cebuli dorzucić marchewkę pokrojoną w kostkę lub startą, dodać też goździk i rozdrobniony czosnek. Dosypać trochę czerwonej papryki w proszku. Zalać wodą (nie za dużo), gotować aż marchew trochę zmięknie, dodać passatę, sos sojowy, sól i pieprz. Zupa gotowa. Mąkę wymieszać z wodą do uzyskania konsystencji ciasta nieco gęstszego niż na naleśniki. Do osolonej, delikatnie bulgoczącej wody wlewać łyżką kluski, po wypłynięciu gotować jeszcze minutę. Gotowe wyłożyć na talerz. A teraz poskładać wszystko w głębokim talerzu i jeść, jeść, jeść!! I się zachwycać ;) Smacznego! M. Nie podaję Wam proporcji użytych składników, bo w większości przepisów naprawdę nie ma to większego znaczenia. Nie lubię odmierzać składników, denerwuje mnie pilnowanie gramów i mililitrów. W kuchni jestem trochę jak wiedźma tańcząca nad kociołkiem z eliksirem - jedzenie ma sprawiać przyjemność! Przepisy traktuję jako inspirację, nie szczegółowe wytyczne. Ilość przypraw i innych składników, o ile nie mają kluczowej roli dla powodzenia przedsięwzięcia, np. przy pieczeniu ciasta - dobierajcie zawsze według swoich upodobań, to WAM ma smakować :) Jeśli spodobał Wam się przepis i postanowiliście go wypróbować, wrzucając zdjęcia swoich potraw do mediów społecznościowych, nie zapomnijcie ich oznaczyć - @Moje Rzeczy Osobiste na Facebooku i @moonikaa_t na Instagramie ;)

1/22/2018 / 666 dni temu