Pumpkin rolls

Autor: moonikaa_t

W internetach wciąż królują cynamonowe, zawijane bułeczki. Jeśli o mnie chodzi, cynamon preferuję raczej w kosmetykach lub świeczkach, niż w wypiekach - ale ponieważ rollsy bardzo chciałam zrobić, postanowiłam wykorzystać trwający sezon dyniowy. Wyszło pysznie :) Nie korzystałam z dostępnych w sieci przepisów na rollsy, bo... mi się nie chciało szukać ;) Postawiłam na sprawdzone już wielokrotnie ciasto na pizzę. Przepis znaleziony już niestety nie pamiętam, na jakiej stronie. Składniki na ciasto:

  • 2 szklanki mąki
  • szczypta soli
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka suchych drożdży
  • 3/4 szklanki letniej wody.
W wodzie porządnie połączyć drożdże, cukier, sól i olej. Wlać do mąki, zagnieść ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około godzinę, do wyrośnięcia. *proporcje składnikow na ciasto podaję takie, jak w oryginalnym przepisie - ale, serio, jeśli coś Wam się omsknie przy odmierzaniu cukru i mąki, to świat się nie zawali ;) Składniki na farsz:
  • zmiksowany miąższ dyni, upieczonej lub ugotowanej
  • czosnek
  • cebula
  • sól, pieprz
  • natka pietruszki.
Cebulę podsmażyć z czosnkiem. Dodać do dyni, wkroić natkę pietruszki (albo i nie - jeśli ktoś akurat nie lubi. Pewnie równie dobrze sprawdziłby się szczypiorek, kolendra, a nawet koperek. Bez niczego też będzie dobre!), wymieszać. Wykonanie: Ciasto wyrobić, rozwałkować na kształt zbliżony do prostokąta - nie za grubo, ale też nie za cienko. Dyniowy farsz rozsmarować równo na cieście i zawinąć ciasto w rolkę, zawijamy od dłuższego boku. Gotową rolkę pokroić na mniejsze kawałki. Małe rollsy ułożyć na blaszce, piec przez około godzinę w około 190 stopniach, w zależności od piekarnika. Rollsy są pyszne na ciepło, ale sprawdzają się równie świetnie na zimno - w pracy, albo kiedy w domu głód znienacka przyciśnie ;)) Smacznego! M. Nie podaję Wam proporcji użytych składników, bo w większości przepisów naprawdę nie ma to większego znaczenia. Nie lubię odmierzać składników, denerwuje mnie pilnowanie gramów i mililitrów. W kuchni jestem trochę jak wiedźma tańcząca nad kociołkiem z eliksirem - jedzenie ma sprawiać przyjemność! Przepisy traktuję jako inspirację, nie szczegółowe wytyczne. Ilość przypraw i innych składników, o ile nie mają kluczowej roli dla powodzenia przedsięwzięcia, np. przy pieczeniu ciasta - dobierajcie zawsze według swoich upodobań, to WAM ma smakować :) Jeśli spodobał Wam się przepis i postanowiliście go wypróbować, wrzucając zdjęcia swoich potraw do mediów społecznościowych, nie zapomnijcie ich oznaczyć - @Moje Rzeczy Osobiste na Facebooku i @moonikaa_t na Instagramie ;)

10/17/2017 / 579 dni temu